Stefan Kosiewski do Lecha Wałęsy: O globalizacji i celach ludzkiego działania

  • Gloria.tv: Stefan Kosiewski do Lecha Wałęsy: O globalizacji i celach ...

    Polski Komitet Narodowy Bóg, Naród, Ojczyzna. Ojcowizna otwarta na świat - ogólnonarodowe zjednoczenie ugrupowań pod historyczną nazwą - Listy na adres: Postfach 800626, 65906 Frankfurt am Main
  • Napisał sowa (») Wczoraj o 15:26 w kategorii
    gdansk/walesa-kosiewski.jpg

     Foto: Lech Wałęsa  i Stefan Kosiewski.

    Szanowny Panie Prezydencie, Drogi Kolego Przewodniczący,

    pragnę złożyć Panu życzenia z powodu wysłania przez Pana gratulacji do nowego Przewodniczącego Solidarności Dudy i w związku z tym, że spotkał się Pan ostatnio w Ameryce z byłym KGB-owcem i prezydentem ZSRR Gorbaczowem, przy czym zrobił Pan sobie z nim historyczną fotkę i zatytułował ją zapytaniem: czy poznajesz

    Czy poznajesz?   lechwalesa.blip.pl
    Poznała Rosja żyda Gerbera mianowanego w 1985 r. na stanowisko szefa komunistycznej partii i prezydenta ZSRR przez szefa KGB Andropowa, a poznała go po czynach, głównie za wymianą rubla, która odebrała Rosjanom wszystkie oszczędności i poznała po pieriestrojce, czyli odebraniu narodom ZSRR prawa własności do mienia państwowego przy jednoczesnym oddaniu tego mienia w prywatne ręce KGB-owców.  

     

     18:43
    Stefan Kosiewski do Lecha Wałęsy: O globalizacji i celach …

    sowa: Stefan Kosiewski do Lecha Wałęsy: O globalizacji i …

    Gesehen: 1.975 · Kommentare: 0

    W Polsce Henryk Pająk poznał się na Gorbaczowie a wspomina go tak: " ...Gorbaczow, pierestrojkowicz z nadania Żyda Andropowa zapanował niepodzielnie na Kremlu i przystąpił do rozbiórki Sowłagru. Przygotowania zaczęły się jednak 20 lat wcześniej. I właśnie to „wcześniej” jest dla nas tak ważne, bo jest do dziś medialnym tabu. Wtedy właśnie zaczynały się pierwociny nie stanu wojennego, tylko tragicznego dla nas w skutkach stanu powojennego.
    Przygotowania do pierestrojki zaczęły się u progu lat 60-tych i nie w ZSRR, tylko w USA. Kongres USA w 1959 roku przyjął dalekosiężny plan rozbicia Sowłagru (...)".  

    Henryk Pająk nie tylko pisze prawdę na różnych blogach w internecie ale i jeszcze sam czyta to, co piszą inni: "...W latach 60-tych na uniwersytecie Columbia [w NY] rozpoczynali swoją karierę żydowscy prekursorzy pierestrojki: Jakowlew i Kaługin. Nasuwa się pytanie, jak się tam dostali, jak wyjechali za żelazną kurtynę - jest to z gatunku pytań o swobodne wojaże „naszych” prekursorów, takich jak Michnik, Chojecki, Geremek, Wildsztajn, Blumsztajn, J.T. Gross, Suchocka, Balcerowicz, i kilkunastu innych KOR-ników.
    Kaługin i Jakowlew należeli do kadrowych funkcjonariuszy KGB co w 1993 r. ujawnił przedstawiciel KGB H. Kriuczkow w „Młodej Gwardii” [nr 10], a co powtórzył Oleg Płatonow w książce Rosja pod władzą Masonerii [Moskwa 2000, s. 10]" (...).  

    Pan zabłysnął na całym świecie jako legendarny przywódca polskich robotników pięć lat wcześniej od gwiazdy, czy karty Gorbaczowa, więc palma pierwszeństwa należy się w tym niewątpliwie Panu Koledze Przewodniczącemu. To do zwycięskich robotników Lublina, Szczecina, Gdańska nawiązali w 2000 r. bohaterscy Boliwijczycy, którzy odważyli się w kilkumiesięcznym strajku walczyć przeciwko zbrodni zarządzonej pod dyktando Międzynarodowego Funduszu Walutowego, zbrodni prywatyzacji dostępu do wody pitnej.  Boliwijczycy wywalczyli dla siebie prawo do bezpłatnego dostępu do gromadzonej przez siebie deszczówki.   

    To prywatyzacja kolei żelaznej Wielkiej Brytanii dokonana przez rząd pani Thatcher przyniosła pozbawienie obywateli prawa własności do tego sektora gospodarki i oddanie go w ręce 170 prywatnych spółek, których akcje sprzedano narodowi na giełdzie. Prywatyzacja ta odebrała ludziom to, co do nich należało, żeby im potem  sprzedać. Dzisiaj z tych spółek pozostało tylko 20, reszta upadła. Tak samo upadną spółki, którym w Polsce przekazane zostanie państwowe mienie po PKP. Prywatni właścieciele spółek nie zainwestowali w rozwój kolei brytyjskich obiecanych pieniędzy.  Dziś rząd w Londynie dopłaca więcej do utrzymania torów, niż przed prywatyzacją. Taki jest rezultat prywatyzacji w Wielkiej Brytanii.  Czy trudno przewidzieć, że tak samo będzie w Polsce?  

    Na Filipinach 20 lat temu państwowa służba zdrowia została oddana prywatnym spółkom. Tysiące szpitali zostało tam zamkniętych, we Frankfurcie znalazły pracę pielęgniarki wykształcone na Filipinach, dziesiątki tysięcy w całych Niemczech; 10 tys. pielęgniarek rocznie ucieka do pracy w bogatych krajach Zachodu z ojczyzny, w której biednych ludzi nie stać na zapłacenie za ratowanie ich życia. Czy trudno przewidzieć, że tak samo będzie w Polsce?  

    Panie Prezydencie Wałęsa,  

    staje Pan do fotografii z Gorbaczowem, który z własnej woli opuścił na stałe zniszczony przez siebie kraj. Uciekł od ludzi, których oszukał i okradł swoją prywatyzacją. Możemy o tym mówić wprost, bo na całym świecie była od zawsze i jest możliwość mówienia prawdy w oczy, a Gorbaczow (Gerber, Gorbi) nazwał tę  możliwość dla potrzeb ujarznionych narodów Sowieckiego Sojuza hasłem: głaznost. Pan jako prezydent RP wprowadził do Polski razem z wykształconymi w Ameryce żydowskimi  ekspertami, których po nazwisku wymienia Henryk Pająk , wprowadził w Polsce pod dyktando Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Swiatowego i rządu USA "niewidzialną rękę rynku", która miała w cudowny sposób zapewnić Narodowi Polskiemu dobrobyt na poziomie "drugiej Japonii".  Czyż to nie żyd Bielecki, który jako lider kanapowego Kongresu Liberałów i premier RP, czyż to nie ten sam człowiek pociąga obecnie  sznurkami z tylnego fotela przyznając nagrodę Lecha Wałęsy dla żydówki Ochojskiej, koleżanki Michnika (którego zamierza dziś  faworyzować prezydent Komorowski),  za niejasną działalność na rzecz globalizacji.  

    Panie Kolego Przewodniczący, 

    Pan ma piękną legendę na całym świecie i i zawsze tych samych, złych (żeby nie powiedzieć: parszywych) doradców, którzy manipulują Panem przy pomocy pieniędzy, począwszy od milionowego Funduszu Wolności przejętego z Ameryki przez Gieremka a skończywszy na Nagrodzie Wałęsy zafundowanej w wysokości 100 tys. dolarów rocznie z państwowej kasy banku PKO przez  dyrektora Bieleckiego (byłego premiera), który finansuje w taki oto sposób swoją prywatną politykę.   

    Polacy muszą strajkować i walczyć przeciwko takim dyrektorom państwowym jak Bielecki, którzy wykorzystują państwowe synekury dla swoich prywatnych korzyści. Polacy nie są głupsi, ani gorsi od Boliwijczyków i Filipińczyków. Naród Polski musi walczyć przeciwko złodziejom podającym się za tzw. anonimowy kapitał, przeciwko szubrawcom udającym związkowców i przeciwko politykom takim jak Jarosław Kaczyński, który szczuje Naród Polski przeciwko Rosjanom, żeby stworzyć dla globalizacji sztuczną mgłę, DYM, zydymę wznoszoną pod wykorzystywanym nieuczciwie znakiem krzyża Chrystusowego.  

    Napawają Pana optymizmem wyrażone przez Dudę nadzieje odbudowy w Polsce ruchu związkowego w oparciu o młodych ludzi (takich jak Ziobro), lecz radzi Pan przy tym, żeby nie szargać sztandaru Solidarności z 1980 roku, bo Pan już wywalczył wolność dla Polski, a teraz - Pana zdaniem - trzeba walczyć o zupełnie coś innego. W piśmie do Piotra Dudy pisze Kolega Przewodniczący, że wybór Dudy na przewodniczącego Solidarności postrzega Pan jako spojrzenie w przyszłość i zamiar budowania nowoczesnego związku. Napawa to Pana optymizmem, cieszy chęć odpartyjnienia i budowania funkcji Związku wokół ochrony praw pracowniczych. Zgadza się Pan z kolegą przewodniczącym Dudą, że "Związek powinien być równoprawnym partnerem w dialogu z rządem i prywatnymi właścicielami".

    Polacy powiedzą Wam, panowie więcej:  Związek Zawodowy kierowany przez pana Dudę powinien być partnerem w dialogu z administracją nie tylko prywatnych ale i państwowych zakładów pracy, bo prawdę mówiąc, to prawdziwi właściciele fabryk i koncernów przemysłowych nigdy nie zniżyli się jeszcze nigdzie na całym świecie do tego, żeby rozmawiać jak równy z równym z takimi jak Wy i niżej podpisany.   

    Walczmy o swoje, zakładajmy komitety, związki i partie polityczne, które będą realizować wyznaczone przez nas cele zgodnie z naszymi metodami. Nie ulegajmy dyktatowi Mamony, podszeptom Szatana.  Musicie umieć jak Jezus jasno powiedzieć takiemu: Idź precz, nie będziesz kusił Pana Swego!  

    Nie pchajcie się na świecznik, lecz stawiajcie na stół światło w ciemności.    

    Szanowny Panie Prezydencie,  

    przed dwoma laty pożegnaliśmy w Bratyslawie sygnatariusza Karty 77, poprosiłem Pana Prezydenta o przesłanie kondolencji Rodzinie Zmarłego i Przyjaciołom. Po aksamitnej rewolucji 1989 roku Marian Dudinsky nie uległ propagandzie sukcesu prywatyzacji i demokratyzacji;  krytycznie postrzegał rzeczywistość, dawał temu wyraz, surowo został za to potraktowany.  Dla Sygnatariusza Karty 77, dziennikarza wyróżnianego wcześniej nagrodami nie znalazło się miejsce pracy w Instytucie Pamięci Narodu, o co się ubiegał. Dla przeciwnika reżimu komunistycznego więzionego w latach 1985-1990 nie było pracy redakcyjnej.  Marian był aktywny w internecie, zaszczycał i nas swoją Osobą.   Nie miał możnych przyjaciół i nie było mu lekko:  miał 17-letnią, studiującą córkę, której nie mógł pomóc, bo nie doczekał renty inwalidzkiej.   

    Tak samo krytycznie jak on postrzega nieludzką globalizację Vladimir Pavlik, drugi sygnatariusz Karty 77, który od kilku dni przebywa sparaliżowany na Oddziale Neurologicznym szpitala w Powaskiej Bystrzycy. Ksiądz Twardowski przemówił do Polaków słowami: Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą.  

    A kochać, Panie Prezydencie to tyle samo, co okazywać miłość, dawać dowody braterskiej solidarności z bliźnimi w biedzie.  Telefon szpitala w Powaskiej Bystrzycy jest w internecie, wystarczy wpisać do wyszukiwarki słowa: nemocnica, Považská Bystrica.   

    Spieszmy się z życzeniami dla tych ludzi, którzy nie szczędzili swojego zdrowia i życia dla nas. Jak spieszyliśmy z życzeniami przed operacją serca w USA. Pytajmy, czy nie potrzebują teraz czegoś od nas ci słabi a silni Duchem ludzie?  

    Z najlepszymi życzeniami z Frankfurtu nad Menem mówił, z Panem Bogiem  

    Stefan Kosiewski 

    http://sowa2010.blip.pl/ sobota, 06 listopada 2010,  Tagi: Stefan Kosiewski

    Czy żyd i pedał złamał Enigmę, a Polonia jest posexie, bo Tusk i Sikorski oddali prymat Angoli?

    Posexie_polonia

    Mając zaledwie 27 lat, osiągnął życiowy sukces, gdy w 1939 roku rząd brytyjski zaproponował mu pracę w zespole kryptoanalityków w Bletchley Park. Niemal bez niczyjej pomocy udało mu się rozpracować owianą legendą maszynę szyfrującą "Enigma" należącą do Wehrmachtu. Nawet w zacnym gronie kryptologów szczególny talent Turinga mocno się wybijał. - Był pierwszym wśród równych – podsumowuje dyrektor HNF Norbert Ryska. Współpracownicy nazywali go "profesorem". Jako "pierwszy wśród równych" pozwalał sobie również na niezwykłe dziwactwa: pod płaszczem Turing nosił tylko piżamę, a w lipcu widywano go jeżdżącego po okolicy z maską przeciwgazową na twarzy, gdyż cierpiał na katar sienny.

    Autor: Frank Thadeusz Źródło: Der Spiegel

     Turing, który był homoseksualistą, zadawał się z podejrzanym osobnikiem i wpadł przez niego w kłopoty z prawem. Niespodziewanie jego orientacja stała się przedmiotem śledztwa, które zakończyło się procesem sądowym. Turing, bohater wojenny, niezrównany innowator, został w bezprecedensowy sposób zdyskredytowany przez brytyjski wymiar sprawiedliwości. Sąd dał mu wybór: albo rok więzienia, albo roczna kuracja hormonalna polegającą na przyjmowaniu estrogenu, co miało uśpić jego rzekomo nienaturalny popęd seksualny. Turing wybrał drugie rozwiązanie i żartował potem ze swego biustu, który wykształcił się pod wpływem brania hormonów.
    Lech Klekot, Basel: Polonia posexie (olej)

    Nie Polacy złamali ENIGME, ale jakiś żyd i pedał? Telewizja ARD 11.01.2012 | 00:59

    european magazine (») | 11. 1. | read: 116× |  in category History
    Ambasador Marek Prawda, Prezes Stefan Kosiewski, Prof. Dieter Bingen.
    ...dlaczego telewizja niemiecka ARD w tej Europie, w której minister Sikorski i premier Tusk chcą oddać prymat Angoli, podała przed chwilą informację, że w Paderborn cały rok będzie wystawa ANTYPOLSKA? Bo czy to nie jest jakaś nowa prowokacja Gliwicka, jeśli One podają, że to nie Polacy złamali ENIGME, ale jakiś żyd i pedał? http://www.tagesschau.de/multimedia/video/video1042146.html